Mieszkaniec Nowego Sącza przechowywał narkotyki w piwnicy bloku. „Skrytkę” zdradził wydobywający się z niej charakterystyczny zapach palonej marihuany, dzięki czemu czujni wywiadowcy zatrzymali właściciela nielegalnych substancji, który następnie usłyszał zarzuty.
– Policjanci Ogniwa Wywiadowczego sądeckiej komendy podczas patrolowania terenu jednego z osiedli w Nowym Sączu, przechodząc obok klatki schodowej bloku wyczuli charakterystyczny zapach palonej marihuany. – mówi Aneta Izworska Zespół ds. Komunikacji Społecznej Komendy Miejskiej Policji w Nowym Sączu. – Podejrzewając, że wydobywa się on z piwnicy budynku, postanowili to sprawdzić. Nie mylili się. Na miejscu zabezpieczyli zwitki folii z białą substancją oraz plastikowe pudełko z suszem roślinnym. Mężczyzna, który przebywał wówczas w pomieszczeniu został zatrzymany i przewieziony do komendy.
Po zważeniu i zbadaniu substancji narkotesterem okazało się, że było to ponad 10 gramów kokainy, 4,5 grama marihuany i prawie 2 gramy amfetaminy. W toku dalszych czynności mieszkaniec Nowego Sącza usłyszał zarzut posiadania narkotyków, za co grozi do 3 lat więzienia.