Nowy Sącz ma Teksas na wyciągnięcie ręki. Czy ratusz chce z tej szansy skorzystać?

Po zmianach ustrojowych Nowy Sącz nawiązał szereg kontaktów międzynarodowych. Do sztandarowych, nie licząc pobliskiej Słowacji, z którą zawsze było nam po drodze było Schwerte, przez wiele lat były to ścisłe kontakty, wymiany sportowe, kulturalne, nad Kamienicą w podzięce za pomoc w trudnych chwilach, powstał Lasek Schwerteński, ciekawe kto zdjął tablicę o tym mówiącą, to także daleka Georgia w USA. Na dzisiaj z tych kontaktów zostało nic albo niewiele.

Nasza redakcja otrzymała list, który cytujemy w całości!

„Nowy Sącz ma dziś na wyciągnięcie ręki możliwość rozpoczęcia realnej współpracy ze Stanami Zjednoczonymi, przede wszystkim z Teksasem. Nie chodzi o kurtuazyjne wizyty, zdjęcia czy ogólne deklaracje. Po stronie amerykańskiej są konkretni ludzie zainteresowani współpracą, istnieją kontakty gospodarcze, możliwości eksportowe, projekty związane z energetyką, technologią i edukacją, a także potencjalne kontrakty, z których mogłyby skorzystać firmy z Sądecczyzny.

Równocześnie projekt może mieć bardzo duże znaczenie dla sądeckich uczelni, ponieważ jednym z jego elementów jest rozwijanie współpracy akademickiej oraz możliwości wymiany studentów pomiędzy Sądecczyzną a Teksasem.

Co szczególnie istotne, Akademia Nauk Stosowanych w Nowym Sączu oraz Wyższa Szkoła Biznesu – National Louis University wykazały zainteresowanie tym kierunkiem współpracy.

Problem polega na tym, że podobnego zainteresowania trudno obecnie dostrzec ze strony władz miasta.

Propozycja była kierowana do władz Nowego Sącza. Nie jest to temat, o którym ratusz nigdy wcześniej nie słyszał.

Wiadomości i szczegółowe informacje dotyczące inicjatywy kierowałem m. in. do prezydenta Nowego Sącza Ludomira Handzla, do zastępcy prezydenta Artura Bochenka oraz do Sekretariatu Urzędu Miasta Nowego Sącza.

Wielokrotnie próbowałem zainteresować miasto możliwością wykorzystania kontaktów w Teksasie.

Nie oczekiwałem żadnego finansowania ani wielkich deklaracji. Chodziło przede wszystkim o rozmowę, ocenę potencjału projektu i sprawdzenie, czy Nowy Sącz chce wykorzystać możliwość wejścia do sieci gospodarczych, akademickich i biznesowych Polska–Teksas.

Kim jest prof. Jim Mazurkiewicz?

Jedną z kluczowych osób, która mogłaby pomóc w rozpoczęciu takiej współpracy, jest prof. Jim Mazurkiewicz.

To osoba od dziesięcioleci związana z Texas A&M University oraz Texas A&M AgriLife Extension, działająca w obszarze edukacji, rolnictwa, agrobiznesu, przywództwa i współpracy międzynarodowej.

Prof. Mazurkiewicz jest również prezesem Polish American Chamber of Commerce in Texas – Polsko-Amerykańskiej Izby Handlowej w Teksasie oraz aktywnym przedstawicielem Polonii teksańskiej.

Oficjalne źródła polskiego rządu wskazują go również jako Konsula Honorowego Rzeczypospolitej Polskiej w Bryan w Teksasie.

Nie jest to zatem przypadkowy kontakt czy osoba, która jedynie deklaruje sympatię do Polski.

To człowiek od wielu lat faktycznie budujący relacje pomiędzy Polską a Teksasem.

Ponad 1000 osób w programach wymiany.

Polish American Chamber of Commerce in Texas informuje, że prof. Mazurkiewicz przez ponad 12 lat koordynował programy wymiany, w których uczestniczyło ponad 1000 osób z Polski i Teksasu. Łączył środowiska akademickie, administrację, przedsiębiorców oraz przemysł. W jego działalności pojawiały się również bardzo konkretne projekty gospodarcze i energetyczne.

W publicznych materiałach prof. Mazurkiewicz opisywał swoją rolę w budowaniu kontaktów związanych m. in. z LNG, współpracą z polskimi podmiotami energetycznymi oraz organizacją wizyt przedstawicieli gospodarczych i administracyjnych Teksasu w Polsce.

Wspominał również o kontaktach z takimi podmiotami jak Polskie LNG, Grupa LOTOS, Grupa Azoty czy środowisko energetyczne Politechniki Gdańskiej.

To pokazuje skalę jego kontaktów i doświadczenia.

Teksas szuka partnerów w Polsce!

Prof. Mazurkiewicz wielokrotnie publicznie podkreślał, że Teksas i Polska mają ogromne możliwości współpracy.

W rozmowach medialnych wskazywał m. in. na:

  • technologie informatyczne,
  • sztuczną inteligencję,
  • cyberbezpieczeństwo,
  • automatyzację,
  • zaawansowaną produkcję,
  • energetykę,
  • technologie finansowe,
  • agrotechnologię,
  • przechowywanie danych.

Mówił również o potrzebie budowania swoistego „mostu technologicznego” pomiędzy Polską a Teksasem.

Dlaczego Nowy Sącz nie miałby być częścią takiego mostu? Co mogłaby zyskać Sądecczyzna?

Sądecczyzna posiada firmy produkcyjne, technologiczne, przemysłowe, budowlane, transportowe i usługowe, które mogą szukać nowych rynków.

Teksas jest natomiast jednym z największych centrów gospodarczych Stanów Zjednoczonych i jednym z najważniejszych na świecie regionów energetycznych, technologicznych i przemysłowych.

Możliwość bezpośredniego przedstawienia sądeckich przedsiębiorców ludziom działającym na rynku teksańskim powinna być przynajmniej dokładnie przeanalizowana.

Mówimy przecież o potencjalnym eksporcie z Sądecczyzny do USA, kontaktach B2B, współpracy energetycznej, technologicznej, produkcyjnej i akademickiej.

Nie twierdzę, że jeden kontakt automatycznie przyniesie milionowe kontrakty. Ale każdy, kto prowadzi biznes, doskonale wie, że międzynarodowa współpraca zaczyna się od kontaktów, zaufania i właściwych ludzi.

A tutaj takie kontakty już istnieją. Uczelnie dostrzegają możliwość współpracy. Szczególnie ważny jest aspekt edukacyjny.

Akademia Nauk Stosowanych w Nowym Sączu oraz Wyższa Szkoła Biznesu – National Louis University wykazały zainteresowanie możliwością rozwoju współpracy.

Jednym z potencjalnych kierunków mogłaby być wymiana studentów pomiędzy Nowym Sączem a Teksasem.

Dla młodych mieszkańców Sądecczyzny byłaby to możliwość zdobycia doświadczenia międzynarodowego, poznania amerykańskiego rynku pracy, technologii, gospodarki i kultury biznesowej.

Z kolei studenci z Teksasu mogliby przyjeżdżać do Nowego Sącza i poznawać Polskę oraz nasz region.

To właśnie takie projekty budują rozpoznawalność miasta znacznie skuteczniej niż kolejne foldery promocyjne.

Nowy Sącz – Texas Bridge

Proponowałem, aby potencjalna wizyta prof. Mazurkiewicza nie była zwykłym spotkaniem protokolarnym, lecz roboczym wydarzeniem pod hasłem:

Nowy Sącz – Texas Bridge: gospodarka, technologia, edukacja i młodzi liderzy

W ramach jednego dnia można byłoby zorganizować:

– spotkanie z władzami miasta,

– prezentację najważniejszych firm Sądecczyzny,

– spotkanie przedsiębiorców z przedstawicielami Polish – American Chamber of Commerce in Texas,

– spotkanie z ANS i WSB-NLU,

– rozmowę o programach wymiany studentów,

– prezentację potencjału eksportowego regionu,

– rozmowę o energetyce, technologiach, IT i AI, oraz przygotowanie konkretnych dalszych kroków.

Nie potrzeba tutaj wielkiej konferencji ani ogromnego budżetu. Potrzeba przede wszystkim chęci do działania.

Jest również drugi projekt edukacyjny.

Przy okazji rozmów chciałem przedstawić władzom miasta także możliwość pilotażowego projektu edukacyjnego pod roboczą nazwą:

„Nowoczesna Klasa Akademicka – Nowy Sącz”

Projekt zakłada wykorzystanie Chromebooków, Google Workspace for Education, Google Classroom, materiałów interaktywnych, quizów, pracy projektowej i nowoczesnego zarządzania urządzeniami.

Nie chodzi jedynie o zakup komputerów. Chodzi o zmianę sposobu prowadzenia lekcji i stworzenie modelowej klasy pokazującej, jak można skuteczniej wykorzystywać technologię w edukacji.

Tym kierunkiem zainteresował się również prof. Bogusław Kołcz, dyrektor Zespołu Szkół Akademickich.

To kolejny przykład projektu, który można byłoby rozwijać lokalnie i następnie pokazywać szerzej.

Nie proszę o nic dla siebie. Chciałbym również bardzo wyraźnie zaznaczyć jedną rzecz. Nie zwracałem się do miasta w prywatnym interesie. Nie oczekiwałem stanowiska, pieniędzy ani żadnych osobistych korzyści. Mieszkałem w Teksasie, poznałem tam ludzi i środowiska, które mogą być dla Sądecczyzny wartościowe. Uznałem więc, że warto spróbować wykorzystać te kontakty dla miasta, z którym bardzo mocno się związałem.

Nowy Sącz naprawdę ma potencjał. Ma przedsiębiorców, uczelnie, młodych ludzi, szkoły i firmy, które nie muszą ograniczać się jedynie do lokalnego rynku.

Trzeba tylko chcieć otworzyć im drzwi. Dlaczego więc ratusz nie reaguje?

I właśnie tego nie potrafię zrozumieć. Jeżeli po jednej stronie mamy osoby w Stanach Zjednoczonych gotowe do rozmowy, potencjalne możliwości biznesowe i eksportowe, kontakty w energetyce, możliwość współpracy akademickiej i wymiany studentów, a po drugiej stronie sądeckie uczelnie, które deklarują zainteresowanie, to naturalnym partnerem całej inicjatywy powinien być samorząd Nowego Sącza.

Tymczasem mimo kierowania informacji do Prezydenta Nowego Sącza, jego zastępcy i sekretariatu ratusza, trudno mówić o realnym zainteresowaniu tą inicjatywą. Być może władze miasta mają inne priorytety. Być może uznały projekt za niewarty uwagi. Być może nie dostrzegają jego potencjału.

Ale mieszkańcy powinni wiedzieć, że taka propozycja istnieje. Powinni wiedzieć, że są ludzie w Teksasie zainteresowani współpracą. Powinni wiedzieć, że sądeckie u zelnie dostrzegają w niej potencjał. Powinni także wiedzieć, że firmy z naszego regionu mogłyby otrzymać możliwość dotarcia do nowych partnerów i nowych rynków.

Dlatego pozostaje jedno bardzo proste pytanie:

Ile jeszcze gotowych możliwości musi pojawić się przed Nowym Sączem, aby władze miasta zdecydowały się po nie sięgnąć?

Bo dzisiaj odnoszę niestety wrażenie, że współpracą międzynarodową, która jest praktycznie na wyciągnięcie ręki, ratusz w Nowym Sączu ma po prostu w nosie.

Źródła

Gov.pl – Honorary Consulates, Jim Mazurkiewicz
https://www.gov.pl/web/usa-en/honorary-consulates

Polish American Chamber of Commerce in Texas
https://polchamtx.wixsite.com/polchamtx/about-the-chamber

RMF FM – rozmowa z Jimem Mazurkiewiczem o współpracy Polski i Teksasu
https://www.rmf24.pl/polityka/news-trump-i-vance-cenia-polske-jim-mazurkiewicz-w-rmf-fm,nId,8050584

Kuryer Polski – Jim Mazurkiewicz, Polska–Teksas, LNG i współpraca gospodarcza
https://kuryerpolski.us/en/Page/View/mazurkiewicz-dr-honoris-causa-sggw

UNIMOT – profil prof. Jima Mazurkiewicza
https://www.unimot.pl/en/about-us/unimot-group/strategic-advisory-board/jim-mazurkiewicz

Z wyrazami szacunku, Marcin i Joanna Skrzat
tel. 734 675 655
e-mail: skrzatmarcin@gmail.com

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.

Poprawa dostępności strony