Zespół MKS Sandecja rozegrał kolejny mecz kontrolny. Tym razem spotkanie przebiegało w formule 2×60 minut. Trener biało czarnych dał zagrać wszystkim piłkarzom. Mecz zakończył się remisem ale sztab trenerski Sandecji ma sporo materiału do przeanalizowania.
Podhale Nowy Targ – Sandecja Nowy Sącz 1:1 (1:0)
1:0 Marcin Michota 49 (karny), 1:1 Daniel Pietraszkiewicz 106′ (karny)
Żółte kartki: Wiktor Pleśnierowicz, Daniel Pietraszkiewicz.
Podhale: Maciej Styrczula – Adrian Kozarzewski, Peter Vośko, Marcin Michota, Cesar Peńa, Arkadiusz Nowak, Bartosz Lelito, Jakub Rubiś, Radosław Cielemęcki, Bartosz Kurzeja, Marcinho.
Sandecja: (I połowa) Karol Szymkowiak (40′ Mateusz Jeleń) – Tomasz Nawotka, Wiktor Pleśnierowicz, Piotr Kowalik, Kamil Ogorzały, Przemysław Skałecki, Aleksander Wołczek, Kacper Talar, Bartłomiej Kasprzak, Siméon Ouré, Filip Piszczek.
(II połowa) Mateusz Jeleń (80′ Martin Polaćek) – Karol Smajdor, Wojciech Błyszko, Kamil Słaby, Leon Ziętek, Tomasz Kołbon, Maciej Żurawski, Adam Brenkus, Kamil Ogorzały (70′ Daniel Pietraszkiewicz), Maciej Piskor, Filip Piszczek (80′ Ksawery Grzesiak (105′ Oskar Topór)).
Mimo mrozu piłkarze obu zespołów pokazali się z dobrej strony. Nie brakowało szybkich składnych akcji, a kolejny raz z dobrej strony pokazali się młodzi zawodnicy z Sandecji.
Przed zespołem z Nowego Sącza jeszcze (?) cztery mecze sparingowe i 21 lutego pierwszy mecz ligowy z Rekordem z Bielsku Białej i trzy dni później zaległy z Zagłębiem Sosnowiec.
Fot: Arch. MKS Sandecja