Mieszkaniec Nowego Sącza przez nerwowe zachowanie zwrócił na siebie uwagę policyjnych wywiadowców. Okazało się, że przeczucie nie myliło funkcjonariuszy, bo podczas kontroli osobistej na jaw wyszło, że mężczyzna miał przy sobie prawie 300 gramów mefedronu.
– Wczoraj, 20 stycznia, sądeccy wywiadowcy patrolowali teren jednej z dzielnic Nowego Sącza, zauważyli mężczyznę, który wychodząc z budynku, rozglądał się w różnych kierunkach, jakby chciał się upewnić, że nikt go nie obserwuje. – mówi Aneta Izworska Zespół ds. Komunikacji Społecznej Komendy Miejskiej Policji w Nowym Sączu. – Idąc chodnikiem, w dalszym ciągu zachowywał się nerwowo. Podejrzewając, że mężczyzna może posiadać substancje zabronione, policjanci postanowili go wylegitymować. Podejrzewany chciał uciec, jednak wywiadowcy szybko go zatrzymali. Przeczucie nie myliło policjantów, bo podczas kontroli osobistej okazało się, że w kieszeni kurtki mieszkaniec Nowego Sącza miał dwa duże worki strunowe z białymi kryształami.
Sądeczanin został zatrzymany i przewieziony do komendy. Tam policjanci sprawdzili narkotesterem zabezpieczoną substancję – w workach znajdowało się 290 gramów mefedronu. Mężczyzna odpowie teraz za posiadanie znacznych ilości narkotyków, co jest zagrożone karą od roku do lat 10 więzienia.