Ufff! Jest zwycięstwo

Tak jak przewidywano mecz z Hutnikiem był trudny, a o wynik Sandecja musiała drżeć do ostatniego gwizdka sędziego. Biało czarni po bardzo twardym meczu wygrali 1:0, a kolejne trzy punkty są niezwykle ważne.

Sandecja Nowy Sącz – Hutnik Kraków 1:0 (0:0)

1:0 Bartłomiej Juszczyk 52

Sędziował: Patryk Świerczek (Brzesko).

Żółte kartki: Wiktor Pleśnierowicz, Karol Smajdor – Adam Gałązka, Patryk Kieliś, Dawid Burka.

Czerwona kartka: Hutnik 90

Sandecja: Mateusz Jeleń – Wiktor Pleśnierowicz, Wojciech Błyszko, Karol Smajdor, Przemysław Skałecki, Kamil Ogorzały, Adam Brenkus (64 Bartłomiej Kasprzak), Daniel Pietraszkiewicz (83 Tomasz Nawotka), Siméon Ouré (64′ Kacper Talar), Maciej Żurawski (73 Tomasz Kołbon), Bartłomiej Juszczyk (73′ Aleksander Wołczek).

Hutnik: Krzysztof Wróblewski – Adam Gałązka (70 Artem Motrycz), Dawid Burka, Maciej Urbańczyk, Maksymilian Gandziarowski, Krystian Bracik, Adam Basse, Ksawery Semik, Oskar Zawada, Patryk Kieliś, Kacper Prusiński.

Mec rozpoczął się, ku zaskoczeniu wielu kibiców, od ataków Hutnika, który przez długi czas nie dopuszczał piłkarzy Sandecji pod swoją bramkę. Rywale na całym boisku atakowali zawodników gospodarzy nie pozwalając na przeprowadzanie ataków. Hutnicy szybko wyprowadzali piłkę ze swojej połowy długimi przerzutami pod pole bramkowe Sandecji stwarzając poważne zagrożnie. Na szczęście Jeleń i obrońcy dobrze wywiązywali się ze swoich zadań.

Po zmianie stron Sandecja zaczęła grać szybciej stosując podobne zagrania jak przeciwnicy. Piłka wędrowała przed pole karne rywali raz prawej, a raz z lewej strony boiska. W 52 minucie rzut wolny wykonywał Brenkus, który mocno uderzył piłkę, bramkarz odbił przed siebie, a Juszczyk posłał ją do siatki Hutnika. Gra ba boisku mocno się zaostrzyła. Posypały się kartki, ale wynik już się nie zmienił, choć sędzia przedłużył mecz aż o 7 minut.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Facebook
Instagram

Poprawa dostępności strony