44 Starosądecki Festiwal Muzyki Dawnej

Za nami już trzy dni festiwalu muzyki dawnej w Starym Sączu. Każdy z nich to inne doznania i emocje artystyczne, dzisiaj kolejny koncert.

W czwartek melomanom zaprezentowała się pianistka Katarzyna Drogosz w koncercie pt. „Quasi una fantasia”. Zaprezentowane utwory znanych kompozytorów jak: Ludvig van Bethoven, Carl Philipp Emanuel Bach, Jan Vaclav Voriśek, Ernst Hoffmann i Robert Schumann zabrzmiały znakomicie, choć zabrakło jednego – aury. Koncert odbył się nie w zabytkowym Kościele Św. Elżbiety, ale w salce parafialnej. Okazało się, że artystce Katarzynie Drogosz nie odpowiadała akustyka w świątyni – szkoda, bo mogło być pięknie.

W piątek koncerty powróciły do kościoła i to było to. Trio w składzie Quirine van Hoek – skrzypce, Cassandra Luckhardt – viola da gamba, Pieter Dirksen – klawesyn, brzmiał znakomicie, była to prawdziwa uczta dla ucha.

Dzisiaj – sobota 2.07 – zapowiada się równie ekscytująco. Przed miłośnikami muzyki dawnej wystąpi Ori Harmelin, który na lutni oraz teorbie (Teorba (lutnia basowa) – szarpany instrument muzyczny (chordofon szarpany), nazwa ta odnosi się do wielu instrumentów z rodziny lutni o długiej szyjce i podwójnej główce, takich jak: włoskie liuto attiorbato, francuskie théorbe des pieces, arcylutnia, niemiecka lutnia barokowa, angelique. Etym. – fr. t(h)eorbe, z wł. tiorba „wielka lutnia”, który przedstawi bogaty program pt. „Neshima” co po herbajsku znaczy – oddech.

Początek godz. 19.30.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Facebook
Instagram