Kto to wreszcie posprząta?

Kiedy powstały ścieżki rowerowe, od razu zdobyły zachwyt i tak trwa to do dzisiaj. Ważne jest i to, że wciąż budują nowe, a rowerzystów przybywa. Jednak jak się okazuje nie wszystkim się to podoba.

W okolicach Starego Sącza, dzięki staranim władz miasta i gminy (ale tym traktem nie zarządza) powstała ścieżka od mostu Św. Kingi do Świniarska obo stawów. Miejsce niezwykle urokliwe. Przed jakiś czas było cicho, pięknie i co ważne bezpiecznie. Niestety tak już nie jest. Tę część trasy VELO upodobali sobie różnej maści miłośnicy czterech i dwóch kółek. Parktycznie codziennie można tu zobczyć samochodym motocykle i quady. Jakby tego było część kierowców z upodobaniem jeźzi tak by narzucać na ścieżkę kamienie.
Dzisiaj przejazd ścieżką od mostu Św. Kingi do stawów przy obwodnicy przypomina wyścig z przeszkodami, widać to na zdjęciach. Jest to bardzo niebezpieczne. Najechanie na rozsypane kamienie, nawet te małe, przy prędkości 20 km/godz to pewny upadek.
Ścieżka stała się niestety niebezpieczna, a jeżdżą nie tylko dorośli, ale również dzieci.
W ubiegłym roku było podobnie, ale w takiej skali.
Kto to teraz posprząta???

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.

Poprawa dostępności strony