“Dunkel” Jakub Bielawski

Teraz mówię ja, a Wy słuchacie. Słuchacie?

Wolno jak mgła snuje się po powojennej Polsce. On. Dunkel. Jest wszędzie, był i będzie. Możliwe, że nigdy Go nie dostrzeżecie. Ale On tu jest. Był i będzie.

Dunkel. Ten, którego nie widać, ale Jego oddech wyczuwalny jest z każdym podmuchem, nawet lekkiego wiatru, który przeszyje Was na wskroś. Dunkel….

Mroczna to była opowieść. Mroczna i bolesna. Dotknęła wielu aspektów, wiele myśli pochłonęła. Ciężka to była opowieść, ciężka, smutna i przerażająca. Momentami wręcz dobijająca… Ale jak już jej posmakujecie nie będziecie się wstanie oderwać.

W całej historii znalazło się również miejsce dla Nowego Sącza, a Jakub Bielawski spisał się więcej niż na medal!

Polecam @z_zycia_matki_wariatki

“Dunkel” Jakub Bielawski, Wydawnictwo Vesper 2020, fot.: MAX

Przeczytana: Wrzesień 2021

Ocena: 10/10

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Facebook
Instagram