Na Mikołaja uczcili 107 rocznicę Bitwy pod Marcinkowicami

6 grudnia niemal wszystkim kojarzy się z dniem Św. Mikołaja, z podarunkami i radością. Tymczasem 107 lat temu 5 i 6 grudnia żołnierze I Pułku Legionów dowodzeni przez Józefa Piłsudskiego i Władysława Belinę-Prażmowskiego stoczyli ciężką walkę z wielokrotnie liczniejszymi wojskami rosyjskimi. Bój trwał 16 godzin. W tym czasie wojska austro-węgierskie mogły przegrupować siły i przygotować skuteczny kontratak.

Z okazji 107 rocznicy Bitwy pod Marcinkowicami starosta powiatu nowosądeckiego Marek Kwiatkowski wziął udział w obchodach przypominających tamto wydarzenie.

Rocznicowe obchody rozpoczęły się w Zespole Szkół w Marcinkowicach, gdzie młodzież przedstawiła barwny spektakl, opisujący bitwę sprzed lat. To w pobliskim dworze kwaterował Józef Piłsudski, który musiał pośpiesznie opuścić, gdy rozgorzała walka. Jak później wspominał Marszałek, nie zdążył wówczas dopić szklanki mleka, którą podano mu przed śniadaniem. Dlatego w 1921 r., gdy już jako Naczelnik Państwa odwiedził Marcinkowice na powitanie podano mu właśnie szklankę mleka. Samą Operację Marcinkowicką Józef Piłsudski nazwał po latach jedną z najładniejszych stoczonych przez siebie bitew.

– Cztery lata po tej bitwie Polska odzyskała niepodległość, po 123 latach niewoli – przypomniał starosta Marek Kwiatkowski. – Nie byłoby tej wolności między innymi bez ofiary życia, które pod Marcinkowicami stracili legioniści. Ich ofiara nie poszła na marne, ponieważ dziś możemy żyć w wolnej Polsce. Musimy jednak pamiętać, że wolność nigdy nie jest dana na zawsze. Polska utraciła ją między innymi przez wewnętrzne spory i stawianie prywatnych interesów ponad dobro państwa. Dlatego tak ważne jest, by dziś nie popełnić błędów, które do tego doprowadziły.

Rocznicowe uroczystości zakończyły się na Cmentarzu Wojennym nr 352, gdzie spoczywają żołnierze polegli w Bitwie pod Marcinkowicami.

Fot. Paweł Szeliga

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Facebook
Instagram

Poprawa dostępności strony