Relaks przy książce jesienią wskazany

Nastała jesień. Ciepłe dni powoli odchodzą w niepamięć. I chociaż może jeszcze kilka takich pojawi się nie horyzoncie nie zmieni to faktu, że te dni są krótsze, bardziej ponure.

Jako miłośniczka książek ten jesienny czas najchętniej spędziłabym pod ciepłym kocem z kubkiem herbaty w jednej i książką w drugiej ręce. Czasami ta chwila dla siebie zajmuje całą noc, a czasem tylko jeden rozdział lub kilka kartek, ale to w sumie nie jest ważne. Nie liczy się ilość, ani jakość czytanej przez nas literatury. Ważne jest to, że w ogóle po nią sięgamy.

Książki mogą być różne. Tak jak różni są ludzie. Ktoś lubi sięgać po fantastykę, ktoś po literaturę naukową bądź faktu, a jeszcze inny po komiksy czy erotykę. I wiecie co? To jest ok! W dzisiejszych czasach mamy taki wybór, że jeżeli jedna pozycja kompletnie nam nie podejdzie zawsze możemy sięgnąć po inną. Nie warto zamykać się w jednym gatunku. Mamy ich obecnie całe mnóstwo!

Dlatego jedną z wielu rzeczy ważnych jest to, aby sięgać po literaturę już od najmłodszych lat, np. czytać swoim dzieciom przed spaniem, oswajać je z książkami. Później już niestety większość z nich będzie czytać bo najzwyczajniej będzie musiała, a nie dlatego, że chce. Kanon lektur szkolnych mamy taki jaki każdy widzi, ale mimo wszystko musimy je znać. Są lektury lepsze i są gorsze. Są też takie, których możemy zupełnie nie zrozumieć albo nawet je znienawidzić. Ale jeżeli nie zaczniemy czytać nigdy się tego nie dowiemy. Czytać musimy po prostu dla siebie, a czytana przez nas fabuła odwdzięczy się nam po stokroć!

Czytając rozwijamy swoją wyobraźnie, nabieramy dystansu do siebie i innych, kształtujemy opinie na różne tematy, uczymy się ortografii i gramatyki, zmuszamy nasze szare komórki to intensywniejszej pracy.

Jak podaje Sądecka Biblioteka Publiczna w Nowym Sączu jedną z najchętniej czytanych książek w ostatnich 12 miesiącach była książka “Niesamowite przygody dziesięciu skarpetek : (czterech prawych i sześciu lewych)” autorstwa Justyny Bednarek z fantastycznymi ilustracjami Daniela de Latour. Oznaczałoby to, że Sądeczanie chętnie sięgają po literature dziecięcą, aby czytać ją swoim pociechom lub gdy te są już nieco większe czytają same.

Zbiór opowiadań o tytułowych skarpetkach jest idealny dla młodego czytelnika. Historie nie są za długie, niosą ze sobą masę humoru, ale i potrafią czegoś nauczyć. Jednym słowem książka idealna dla każdego dziecka.

A kiedy Ty ostatnio sięgnąłeś po jakąkolwiek książkę?

Justyna Bednarek “Niesamowite przygody dziesięciu skarpetek : (czterech prawych i sześciu lewych)” , Wydawnictwo Poradnia K 2015, fot.: @z_zycia_matki_wariatki

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Facebook
Instagram

Poprawa dostępności strony