Sandecja wyszarpała remis

Po zimowej przerwie 1 liga powróciła na boiska. Oba zespoły wyszły na mecz głodne zwycięstwa. W końcowej fazie rundy jesiennej w lepszej formie wydawał się być GKS Katowice. Teraz skończyło się remisem.

Sandecja Nowy Sącz – GKS Katowice 1:1 (0:1)

0:1 Szwedzik 24, 1:1 Zjawiński 78.

Sędziował: Piotr Urban (Warszawa).

Żółte kartki: Rudol, Szufryn, Walski – Jędrych, Rogala

Mecz bez udziału widzów.

Sandecja: Pietrzkiewicz – Rudol, Szufryn (84 Osyra), Słaby – Kosakiewicz (84 Kobryń), Walski, Sovsić, Janicki (60 Szczepanek), Chmiel (60 Nawotka) – Dikow, Zjawiński.

GKS: Kudła Wojciechowski, Janiszewski (84 Stromecki), Jędrych, Sadowski, Rogala – Błąd (84 Woźniak), Figiel, Repka (84 Jaroszek), Szwedzik (90 Karbownik) – Szymczak (75,Roginić).

Już w pierwszej minucie spotkania w zespole Sandecji żółtą kartkę ujrzał Sebastian Rudol, po faulu na zbliżającym się do pola karnego zawodniku GKS Katowice. Kolejne minuty to głównie walka w środku pola. Mało strzałów z obu stron, dużo chaosu. Sandecja mimo, że była gospodarzem, nie mogła liczyć na wsparcie kibiców, co jest spowodowane budową nowego stadionu biało-czarnych. W 24 minucie z bardzo skuteczną kontrą po rzucie rożnym rywali wyszedł GKS. Patryk Szwedzik urwał się lewą stroną boiska i wykorzystał sytuacje sam na sam, Pietrzkiewicz bez szans. Goście prowadzili 1-0. Po straconym golu Sandecja ewidentnie chciała szybko odpowiedzieć. Biało-czarni byli w w posiadaniu piłki, lecz niewiele z tego wynikało. Dużo niedokładności trapiło zespół gospodarzy. Tuż przed przerwą blisko wyrównania były pasy. Po dośrodkowaniu z prawej strony, strzelał Zjawińskie, ale minimalnie niecelnie. Druga połowa przebiegał bardziej pod dyktando Sandecji. Brakowało tylko kropki nad „i”. W 67 minucie świetną okazję do wyrównania zmarnował Zjawiński, fenomenalnie interweniował Kudła wybiając piłkę zmierzając pod poprzeczkę. W 78 minucie Sandecja wreszcie dopięła swego. Po rajdzie lewą stroną Nawotki, piłka trafiła do Łukasza Zjawińskiego, który minął bramkarza i skierował piłkę do siatki. Gieksa w końcowej fazie spotkania skupiała się już na wybijaniu piłki z własnej połowy. Sandecji nie udało się drugi raz sforsować obrony rywala i mecz zakończył się wynikiem 1-1.

Michał Zawartka

One thought on “Sandecja wyszarpała remis

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Facebook
Instagram