Średniowiecze w Miasteczku Galicyjskim – fotogaleria

Jarmark Św. Małgorzaty w Miasteczku Galicyjskim przeniósł sądeczan uczestników w średniowiecze. Na placu prze ratuszem i za nim kramy i obóz wojów. Najodważniejsi mogli uczestniczyć po złożeniu przysięgi w pasowaniu na damę dworu lub rycerza. Chętnych nie brakowało, a emocje były ogromne dla samych uczestników oraz rodziców i dziadków.

Jak zawsze kramiarze oferowali wszelkie dobra, od biżuterii, po jadła, w tym pieczone jagnię, ale były też spożywcze wyroby ekologiczne, zabawki, dewocjonalia, pamiątki, aniołki, starocie, itd…

Wiele radości przysporzył dzieciom druk herbu Nowego Sącza.

– Żeby nie było łatwo, po wydrukowaniu zarysu herbu trzeba było znaleźć kolejną drukarnię, gdzie nanoszono poszczególne kolory – mówił Piotr Tengowski, który nadzorował żółty kolor – Zabawa jest pyszna bowiem dzieci muszą obsłużyć drukarenkę, a później znaleźć kolejną z innym kolorem. Tuż obok są różnego rodzaju urządzenia, które w średniowieczu służyły do torturowania ludzi. Są tu takie dyby, gdzie nieszczęśnik był zakuty na rękach, nogach i głowie. Po dwóch godzinach taki człowiek zaczynał mdleć, a po trzech pękał mu kręgosłup, coś strasznego.

W niedzielę też będzie ciekawie, a Jarmark zaczyna się o godz. 10.00 – warto zajrzeć!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.

Poprawa dostępności strony