“Winda” Tomasz Sablik

Jest to jedna z kilku książek, których premiery miały miejsce w 2020, a ja nie zdążyłam już po nie sięgnąć, chociaż bardzo chciałam. Gdyby doba była dłuższa….

“Winda” Tomasz Sablik, Wydawnictwo Vesper 2020, fot. Kamila Świerczek

Działo się tu wiele, wiele złego… Dobro też gościło. Próbowało przebić się swym wątłym cieniem z zakamarków nicości. I nie, nie dopatrzycie się tu niczego więcej prócz lęku. Dobro tym razem wzięło sobie wolne co zaowocowało swoistym nokautem zła nad nim….

Robert jest taksówkarzem prowadzącym dość zwykłe i nudne życie u boku pięknej żony i dwóch córek, boryka się jednak z problemem atakujących go z wielkim natężeniem migren. Wszystko zacznie się komplikować i napawać bohatera panicznym strachem gdy ów dolegliwość się nasili, a On sam zacznie być atakowany dziwnymi wizjami ściśle związanymi z tytułową windą…

Tomasz Sablik stworzył wciągającą i pozbawiającą tchu historię opartą o życie zwykłego człowieka z problemami. Trudno było się od niej oderwać. Przeczytana przeze mnie, w niespełna 48 godzin, powieść sprawi, że lęki Roberta staną się waszymi. Mroczny i brutalny horror pochłonie Was do reszty, aż sami nie zdołacie odróżnić fikcji od rzeczywistości. Będziecie trwać w całkowitym zawieszeniu między koszmarem, a jawą. I nic nie zdoła wyrwać Was z tego letargu. To jedna z tych książek, która spowoduje iż sami zastanowicie się nad swoimi niepokojami, ale możecie również nabawić się nowych. Ja w każdym razie zastanowię się dwa razy zanim znowu wsiądę do windy….

Nie pozostaje mi nic innego jak gorąco polecić ten mistrzowski tytuł, nie tylko fanom grozy, ale i każdemu kto chciałby zacząć przygodę z tym gatunkiem! Wielkie uznanie należy się także Wydawnictwu Vesper za kolejne fantastyczne wydanie książki, koniecznie musicie zobaczyć ilustracje, które rewelacyjnie uzupełniają fabułę!

Przeczytana: styczeń 2021

Ocena: 9/10

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Facebook
Instagram