Owacją na stojąco publiczność starosądeckiej Peryferiady przywitała i pożegnała po rozmowie na scenie znakomitego aktora Krzysztofa Globisza.
Ze względu na ograniczenia związane z chorobą artysty, który tylko pojedynczymi słowami odpowiadał na pytania, a narrację i wspomnienia z planów filmowych, bowiem Krzysztof Globisz wciąż gra, snuła jego koleżanka, aktora Maria Maj.
Po rozmowie na scenie, którą prowadził Filip Nowak, do gościa Peryferiady ustawiła się długa kolejka po autograf.
W środę będzie bardzo ciekawie.
Godz. 19.15 – spotkanie z Adamem Woronowiczem
ok. godz. 20.30 – kino plenerowe: „Demon”, Polska/Izrael, 2015, reż. Marcin Wrona