Pogryzienie przez psa, atak dzika, kleszcz czy wypadek na hulajnodze – szkolne ubezpieczenie działa również w wakacje i warto o tym pamiętać

Już tylko godziny dzielę uczniów od oficjalnego rozpoczęcia wakacji. To dla wielu z nich czas odpoczynku, rozwijania zainteresowań i ulubionych aktywności, jednak łatwo wtedy o urazy czy wypadki. Wielu rodziców pokrywa koszty zdarzeń losowych z własnej kieszeni, zapominając, że szkolne NNW obowiązuje również w wakacje.

Ekspertka Allianz, Natalia Tomtała wskazuje na elementy polisy, które warto sprawdzić, by w pełni korzystać z opłaconych już na początku roku szkolnego świadczeń. – Choć nazwa może być myląca, NNW szkolne obowiązuje przez pełne dwanaście miesięcy, również po zakończeniu roku szkolnego. W wakacje naturalnie więcej czasu spędzamy poza domem, co może sprzyjać zarówno drobnym, jak i poważniejszym zdarzeniom losowym. Choć w codziennej pracy widzę, że coraz częściej rodzice świadomie wybierają polisy NNW dla swoich dzieci i zwracają uwagę na szczegółowy zakres ochrony, wciąż duża grupa traktuje ich zakup jak zadanie do odhaczenia. Te osoby często nie zdają sobie sprawy, że ubezpieczenie obowiązuje nie tylko w szkole, ale także i poza nią. I to przez cały rok, również w wakacje. Co za tym idzie, mogą być nieświadomi wielu sytuacji, w których można z niego skorzystać. Kończy się to wykładaniem dodatkowych pieniędzy z własnej kieszeni, a przecież mogliby uzyskać pomoc w ramach opłaconej już polisy.

NNW szkolne ochroni w sytuacjach zaistniałych zarówno podczas zajęć szkolnych, jak i poza szkołą, często także w przypadku urazów powstałych podczas uprawiania sportów rekreacyjnych czy też wyczynowych.

– Najczęściej zgłaszane szkody dotyczą urazów, jak różnego rodzaju złamania, pęknięcia kości, skręcenia, zwichnięcia, stłuczenia, wstrząśnienia mózgu i urazy głowy, itd. Bardzo często nieszczęśliwe wypadki uszkadzają także uzębienie dziecka – dlatego ważne jest, by szkolne NNW uwzględniało zwrot kosztów odbudowania zębów w przypadku zaistnienia takiej konieczności. Warto zwrócić uwagę, czy ubezpieczyciel pokrywa leczenie tylko zębów stałych czy również mlecznych. W standardowym zakresie znajdziemy też objęcie ochroną takich zdarzeń jak pogryzienie przez psy lub inne zwierzęta – w tym ataki dzików, ukąszenia kleszczy, włączając w to badania pod kątem boreliozy, kolizje hulajnóg oraz rowerów, także elektrycznych – dodaje ekspertka Natalia Tomtała.

Warto wiedzieć, że istnieją warianty ochrony, które poza zdarzeniami pokrywanymi przez większość ubezpieczeń NNW, zapewniają pomoc także w nieco mniej oczywistych sytuacjach.

– Dobrze, jeśli ubezpieczyciel w ramach szkolnego NNW zwraca również koszty nieuczestniczenia ubezpieczonego w wycieczce szkolnej z powodu wypadku lub ze względu na hospitalizację wynikającą z nagłego zachorowania. Na pomoc coraz częściej można liczyć także w nietypowych sytuacjach, również gdy obciążona jest psychika dziecka, jak np. w przypadku prześladowania w szkole, przestępstw internetowych związanych z nadużyciami wizerunku dziecka czy hejtem w sieci. W ramach niektórych świadczeń otrzymamy wówczas m.in. pomoc psychologa i wsparcie w usunięciu kompromitujących treści z internetu. Możliwy jest także zwrot poniesionych kosztów, jeśli rodzic sam wcześniej podjął tego typu działania. W takiej sytuacji niezbędna jest jednak dokumentacja medyczna, zgłoszenie na policję lub zaświadczenie od specjalisty potwierdzające zdarzenie – wylicza ekspertka.

Zdarza się, że szkolne NNW – oprócz pomocy poszkodowanemu dziecku – może wesprzeć także  rodziców.

– W wielu przypadkach ubezpieczenie oprócz świadczeń na rzecz poszkodowanego dziecka uwzględnia również powiązane koszty ponoszone przez rodziców, takie jak pobyt w hotelu, gdy dziecko przebywa ponad 24 godziny w oddalonym od domu szpitalu. Wiele polis szkolnego NNW obejmuje usługę assistance, dzięki której w stresowych sytuacjach można liczyć na pomoc ubezpieczyciela w zakresie rezerwacji noclegu, transportu medycznego, rehabilitacji, a nawet korepetycji po dłuższej nieobecności w szkole – dodaje Natalia Tomtała.

Ekspertka podkreśla również, że opisywane zdarzenia mogą być ujęte nie tylko w szkolnym NNW. Czasem rodzice posiadają także indywidualne ubezpieczenia obejmujące NNW dziecka czy też grupowe ubezpieczenia z pracy, których zakres warto sprawdzić by w pełni korzystać z należnych świadczeń. W razie wątpliwości należy dokładnie zapoznać się z definicjami oraz szczegółowym opisem świadczeń w dokumentach ubezpieczeniowych, ponieważ zakres i interpretacja tych pojęć mogą różnić się w zależności od ubezpieczyciela.

Źródło: Allianz

One thought on “Pogryzienie przez psa, atak dzika, kleszcz czy wypadek na hulajnodze – szkolne ubezpieczenie działa również w wakacje i warto o tym pamiętać

  1. Fajnie że przypomnieli bo myślałem że tylko w szkole działa a tu okazuje się że cały rok trzeba mieć na uwadze bo wakacje to czas wypadków mega ważne to sprawdzic przed wakacjami

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.

Poprawa dostępności strony