To były dwie godziny muzyki i opowieści o smutnych czasach włoskiego faszyzmu i świetnej gry aktorskiej. Na deskach Sokoła w Starym Sączu wystąpiła m.in. Katarzyna Zielińska, bardzo licznie zgromadzona publiczność, niezbędne były dostawki, gorąco oklaskiwała nie tylko „swoją” aktorkę, ale też wszystkich artystów.
W programie o szutce szytamy: „Aniołki Mussoliniego” to dramatyczna opowieść muzyczna o losach „Trio Lescano” – najsłynniejszego włoskiego tria wokalnego z tamtych lat. Trzy siostry Leschan, córki holenderskiej śpiewaczki operetkowej żydowskiego pochodzenia i węgierskiego akrobaty, po dzieciństwie spędzonym w cyrku rozpoczęły w 1935 roku spektakularną karierę we Włoszech i kontynuowały ją w czasie największej potęgi faszyzmu – pomimo swoich żydowskich korzeni. Gdy ich rodacy i sąsiedzi znikali, wywożeni do nazistowskich obozów koncentracyjnych, one bawiły swym śpiewem samego Duce. Po wojnie usiłowały wykreować legendę o swoim aresztowaniu i prześladowaniach przez faszystowską władzę. Dzieje „Trio Lescano” to poruszający dramat rodzinny rozgrywający się na tle wielkiej historii i przede wszystkim opowieść o cenie jaką trzeba zapłacić za romans z władzą. To pretekst do pytań o to, czy artysta może, potrafi i powinien zachować niezależność i czy powinien korzystać z każdej okazji do zrobienia kariery – zwłaszcza kiedy za fasadą beztroskiego dolce vita, kryją się tragedie i przemoc”.
„ANIOŁKI MUSSOLINIEGO”
Teatr Muzyczny ROMA i Agencja GREEN PRODUCTION Katarzyny Zielińskiej w Warszawie.
Scenariusz: Robert Urbański, Michał Chludziński
Reżyseria: Łukasz Czuj.
Występują: Katarzyna ZIELIŃSKA, Ewa PRUS, Barbara KURDEJ-SZATAN, Mariusz OSTROWSKI oraz zespół muzyczny pod kierownictwem Marcina PARTYKI.