– Kiedy dzieci docierają na szpitalny oddział leczenia niedożywienia, większość jest już ciężko niedożywiona i cierpi z powodu komplikacji medycznych. Niektóre ważą mniej niż kilogram – mówi Ana Lilia Banda, koordynatorka działań medycznych Lekarzy bez Granic na południu Afganistanu.
Alarmujący wzrost niedożywienia
W ośrodkach „Lekarzy bez granic” na południu Afganistanu widać alarmujący wzrost ciężkiego ostrego niedożywienia wśród dzieci. Susza, brak jedzenia czy cięcia w finansowaniu międzynarodowej pomocy odbijają się na zdrowiu ludzi. Dzieci trafiają do ośrodków zdecydowanie zbyt późno, często są już w stanie krytycznym i cierpią na powikłania, którym można było zapobiec.
Co robią w Afganistanie?
Lekarze bez Granic prowadzą siedem projektów w Afganistanie, koncentrując się w szczególności na zapewnianiu specjalistycznej opieki zdrowotnej. Obecnie zapewniamy wsparcie żywieniowe dla niedożywionych dzieci w prowincjach Helmand, Herat i Kandahar. W 2025 r. do wspieranych przez Lekarzy bez Granic stacjonarnych ośrodków żywienia terapeutycznego przyjęto 9 388 dzieci, a do ambulatoryjnych ośrodków żywienia terapeutycznego zgłosiło się 3 166 dzieci.
180 zł to leczenie dla dziecka
Leczenie jednego niedożywionego dziecka to koszt około 180 zł. Można wpłacić jednorazowo lub wspierać regularnie – w ten sposób pomagasz leczyć niedożywienie tam, gdzie potrzeby są najpilniejsze. Aby wpłacić należy wejść na stronę “lekarze bez granic”.
Niosą pomoc dzięki ludziom dobrej woli
Praca „Lekarzy bez granic” w Afganistanie i w innych krajach na świecie jest możliwa dzięki wsparciu osób prywatnych. Stowarzyszenie nie przyjmuje pieniędzy od rządów, Unii Europejskiej czy Organizacji Narodów Zjednoczonych. Właśnie dlatego mogą zachować niezależność i nieść pomoc tam, gdzie jest najbardziej potrzebna.