Stanisław Słaby we władzach krajowych LOK

To z pewnością ważna wiadomość dla miasta, a zwłaszcza ludzi związanych z Ligą Obrony Kraju. Znany działacza samorządowy, szef Zarządu Przetakówka Stanisław Słaby został wybrany do Komisji Rewizyjnej ZG LOK.

– Gratulacje, ale jak to się robi, że z dalekiego Nowego Sącza można się znaleźć w krajowych władzach?

– Oczywiście cieszę się, że będziemy mieli człowieka w Warszawie – mówi Stanisław Słaby. – To, że jestem ja, jest jakby mniej ważne. To, że tak się stało, to efekt wieloletniej pracy całej grupy ludzi, tu w Nowym Sączu. Warto dodać, że ze względu na pandemię skład Komisji Rewizyjnej został zmniejszony z 7 do 5. Teraz mogę tylko podziękować za zaufanie.

– Jakie to będzie miało znaczenie dla nowosądeckiej społeczności?

– To jest oczywiście prestiż i duże wyróżnienie dla nas wszystkich. Będąc w Warszawie będę miał szanse wpływać na niektóre decyzje, przedstawiać pomysły rodem z Sądecczyzny. Będę znacznie bliżej ludzi, którzy mają wpływ na cały LOK.

– Organizacja w Nowym Sączu działa od dawna.

– To już kilkadziesiąt lat i tysiące ludzi, którzy byli i są z nami. Dzisiaj to klub Krokus, ludzie i LOK z powiatu. Rocznie organizujemy wiele imprez, do rocznicowych po szkolne, zakładowe i klubowe. Utrzymujemy się ze składek, z własnej pracy. Nie tak dawno dzięki wsparciu Zarządu Wojewódzkiego zainstalowaliśmy fotowoltaikę na obiektach LOK przy ul. Tarnowskiej. Pod tym względem jesteśmy pierwsi w kraju.

– Strzelnica wygląda bardzo estetycznie.

– To, że jest ładnie i przyjemnie zawdzięczamy pracy członków LOK. Tutaj pracujemy społecznie, wszystko robimy sami. Stąd jest czysto, mamy nawet kwiaty, które oczywiście sami zasadziliśmy. Szef LOK podczas wizyty w Nowym Sączu nie krył zaskoczenia, że mamy coś takiego. Cały czas staramy się upiększać strzelnicę by było nie tylko bezpiecznie, ale również estetycznie.

– Ale przecież pan działa nie tylko w LOK. To również Przetakówka jako dzielnica i klub sportowy.

– Zgadza się. Ale to wszystko się u nas przenika. Razem z Krzyśkiem Gozdeckim, Marianem Kolczakiem, który potrafi naprawić wszystko, wcześniej Józkiem Fiutem, i wieloma innymi, po prostu działamy. Nasz stadion to perełka, którą sami zrobiliśmy. Tutaj odbywają się nie tylko mecze naszej drużyny, ale trenują również adepci piłki nożnej, są pikniki, imprezy integracyjne dla mieszkańców dzielnicy, a za kilka dni odbędzie się wielki festyn dla dzieci. Właśnie pracujemy kosząc trawę, podlewamy boisku, sprzątamy cały obiekt, przesadzamy kwiaty. Wszystko musi być przygotowane na przybycie naszych najmłodszych mieszkańców dzielnicy.

– A LOK?

– Liga Obrony Kraju to jedna strona medalu, a Przetakówka druga, nie przeszkadzają sobie, a wręcz odwrotnie, wspomagają

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Facebook
Instagram