“Terror” Dan Simmons

Piekło, chociaż nie ma tu ani grama ciepła. Radość, zamieniająca się stopniowo w niewyobrażalny lęk.
Chłód, napawający serca marynarzy.
Przestrzeń, skurczająca się z każdą chwilą do nieopisanych rozmiarów.
Zło, wydobywające się z czeluści…

Dan Simmons “Terror”, Wydawnictwo Vesper 2015, fot.: KŚ

TERROR Dana Simmonsa to niekończąca się podróż. Podróż w głąb ludzkich dusz i umysłów. W głąb tego co kryje się w lodowych szczytach Archipelagu Arktycznego. Przejmujący i trzymający w napięciu dziennik pokładowy z wyprawy HMS Erebus i HMS Terror pochłonie czytelnika do reszty. Simmons umiejętnie wprowadza nas w wykreowaną przez siebie historię. Opierając się na źródłach do których udało się mu dotrzeć, tworzy piekielny obraz ostatniej wyprawy tych dwóch okrętów, a czytający odnosi wrażenie jakby sam brał udział w opisanych wydarzeniach. Przeszywa go dreszcz i chłód, każde najmniejsze skrzypniecie doprowadza do szaleństwa. Trudno odróżnić tu fikcję od prawdy. Mocna i zapierająca dech fabuła stworzona przez autora porywa nas na wyższy poziom literacki. I chociaż wiem, że może nie przypaść ona do gustu każdemu, mimo wszystko polecam spróbować. Gwarantuje, że nie będziecie w stanie się od niej oderwać. Istny majstersztyk!

Poleca @z_zycia_matki_wariatki

Przeczytana: Maj 2021

Ocena: 10/10

One thought on ““Terror” Dan Simmons

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Facebook
Instagram