Tor treningowy dla saneczkarzy w Marcinkowicach? Dlaczego nie?

Powoli dobiega końca budowa hali ze strzelnicą przy Zespole Szkół w Marcinkowicach, niebawem rozpocznie się budowa Powiatowego Centrum Sportu tuż obok. Ale to nie wszystko. W planach jest również budowa specjalnego toru treningowego dla saneczkarzy, których w tej szkole nie brakuje.
Starosta nowosądecki Marek Kwiatkowski rozmawiał właśnie na ten temat ze Zbigniewem Czochem – wiceprezesem Polskiego Związku Sportów Saneczkowych i Marcinem Kulpą – architektem i projektantem takich konstrukcji. W spotkaniu uczestniczyła również Iwona Sikorska – dyrektor Zespołu Szkół w Marcinkowicach.
– Planujemy budowę toru kompozytowego o długości około pięciuset metrów – mówi starosta nowosądecki Marek Kwiatkowski. – To na razie faza wstępnych rozmów, ale taki tor treningowy znajdujący się przy Centrum Sportów byłaby wielką atrakcją. Służyłby nie tylko zawodnikom i uczniom, ale też dzieciom i młodzieży z całej Sądecczyzny. Mogłyby się też na nim odbywać zawody międzynarodowe. Mamy odpowiednio ukształtowany teren i miejsce na budowę takiego toru.
Z toru można by było korzystać przez cały rok – nie byłby mrożony jak tory saneczkowe, a „saneczki” miałyby rolki.
– Obecnie, kilkunastu uczniów naszej szkoły korzysta z trenażera wypożyczonego z Polskiego Związku Sportów Saneczkowych – mówi Iwona Sikorska, dyrektor szkoły. – W sezonie zimowym jeżdżą na sankostradzie w Muszynie, a zimowe obozy szkoleniowe odbywają się w Oberhofie w Niemczech, Starym Smokowcu na Słowacji i Sigulda na Łotwie. Tor treningowy przy szkole byłby idealnym rozwiązaniem. Zapewne o wiele więcej młodych ludzi zainteresowałaby się wtedy tym rodzajem sportu.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Facebook
Instagram