Kolejny dzień Peryferiady w Starym Sączu rozpoczęło spotkanie z dwoma wybitnymi artystami, aktorem Krzysztofem Majchrzakiem i reżyserem Janem Jakubem Kolskim, którzy wcześniej poprowadzili warsztaty filmowe. Sobotni pokaz był o tyle wyjątkowy, że film „Pornografia” jest trudno gdziekolwiek zobaczyć, ale dzięki Janowi Kolskiemu, który przywiózł kopie i widzowie mogli go obejrzeć.
– Ja ciągle uczę, próbowałem się urwać z uczelni, skończyłem 70 lat, poszedłem po te wszystkie potrzebne kartki, obiegówki i inne rzeczy. Myślałem będę emerytem, będę miał święty spokój. Wysyłano mnie do dziekanatu, gdzie zostałem powiadomiony, że studenci się nie zgadzają i że mam zostać na uczelni. – opowiadał Jan Jakub Kolski, który gości na Peryferiadzie po raz czwarty. – Ale to ma też swoją dobrą stronę, odkryłem mianowicie, że będę mógł pobierać jednocześnie pensję i emeryturę. Więc ciągle jeszcze uczę studentów, na ich wyraźne życzenie, co jest komplementem. Bardzo się z tego cieszę, że się na coś im przydaje.
– Ja swoją pracę nauczyciela, pedagoga wspominam źle – mówił Krzysztof Majchrzak. – Ponieważ, po pierwsze, bardzo mały procent studentów na roku zachowuje w sobie dziecko, które wiadomo, otwarcie płacze, otwarcie się martwi i otwarcie się cieszy. Po drugie, bardzo mały procent studentów chce porozumienia z drugim człowiekiem, a przygniatająca większość chce sławy. To są kierunki kształcenia na kurcie kolizyjnym. Tak jak w aktorstwie dylemat, czy grać, czy być…Zresztą bardzo mało ludzi w tym zawodzie wie, że to jest na początku dokumentalno – archiwalno – urzędnicza robota. Czytanie tekstów, słuchanie nagrań, cały obrót kulturowy. Więc na początku, jeżeli się taką robotę zrobi, to mówię do ciebie, dziewczynko, jak to zrobisz wszystko, to potem sobie możesz być aktorką…
Obaj artyści długo opowiadali o swojej pracy nad filmami, tekstami scenariuszy, pracy z ludźmi…odpowiadali na pytania publiczności.
W niedzielę na Peryferiadzie spotkanie o godz. 19.15 z Marią Maj i Agnieszką Kiliańską, córką Danuty Szaflarskiej, a o ok. godz. 20.30 – kino plenerowe: „Dwie godziny”, Polska, 1946, reż. Stanisław Wohl i Józef Wyszomirski